TPSA to jednak ogromna organizacja. Niestety powoduje to, że jeden dział nie wie co robi inny, giną dokumenty, każdy sobie rzepkę skrobie. Po miesiącu przekazali nam, że się pomylili w adresie i sprawdzali w innej (obok) lokalizacji. Jednak z naszej lokalizacji mają tylko kawałek i brakuje im kilkuset metrów światłowodu na Piękną. I wymaga to inwestycji - co w przypadku TP nie jest prostą sprawą.
Skończyło się tym, że zadzwoniliśmy do konkurencji, oni w ciągu 1,5 tygodnia zrobili wszystko co trzeba, podłączyli końcówkę światłowodu do swojego panelu w naszej serwerowni, postawili router i działa. Sprawdziliśmy faktycznie 10Mbps jest symentrycznie.
Szkoda w sumie, że nie udało się z TP - mieliśmy wszystko skonfigurowane, wszystko chodziło niezawodnie i szybko. Może jak będziemy potrzebowali drugiego łącza to wrócimy do sprawy. W końcu bezpieczniej mieć dwóch dostawców niż jednego.